inne:  Informator Forum Galeria

Witamy

w internetowym wydaniu "Gazety miechowskiej". Strony te są aktualizowane równocześnie z ukazywaniem się "Gazety" w sprzedaży ...
Strona główna

Kontakt z redakcją:

tel/fax: (041) 383 40 26
Plac Kościuszki 7/28
32-200 Miechów

Numery archiwalne:

2003 202 201 200 199 198 196 195 194 193 192 191 190 189 188 187 186 185 184 183 182 181 180 179 178 177 176 175 174 173 172 171 170 169 168 167 166 165 164 163 162 161 160 159 158 157 156 155 154 153 150 149 148 147 146 145 144 143 142 141 140 139 138 137 136 135 134 133 132 131 130 129 128 127 126 125 124 123 122 121 120 119 118 117 116 114 113 112 111 110 109 108 106 105 104 103 102 101 100 99 98 97 96 95
W Racławicach zostaną uczczeni mieszkańcy Miechowszczyzny polegli w katowniach Związku Radzieckiego
Na ścianie kościoła św. Piotra i Pawła w Racławicach w maju 2008 r. zostanie umieszczona tablica ku czci synów ziemi miechowskiej, którzy w dołach śmierci Katynia, Charkowa i Miednoje zostali zamordowani przez oprawców NKWD wiosną 1940 r. Są wśród nich także mieszkańcy gminy. Publikujemy 1 część tekstu, który o tej sprawie traktuje.
II wojna światowa funkcjonuje w świadomości opinii światowej jako konflikt pomiędzy III Rzeszą Niemiecką a całym cywilizowanym światem, do którego wlicza się Związek Sowiecki. Nic od tego przekonania nie jest bardziej fałszywe. Związek Sowiecki, to drugi totalitarny reżim zbrodniczy. Mówiąc o ludobójstwie w latach 1939-1945 ma się na myśl prawie wyłącznie zagładę Żydów – Holocaust, ale nie można przecież zapomnieć o ludobójstwie milionów Polaków na Wschodzie, nie z klasowych, ale z etnicznych powodów.
Dla zbrodni popełnionych na ziemiach polskich i na naszym narodzie przez oba reżimy totalitarne, stalinowski i hitlerowski, od pewnego czasu funkcjonuje określenie – tak bardzo bliskie Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II – Golgota Narodu Polskiego. Termin ten ma olbrzymie znaczenie symboliczne w kręgu cywilizacji chrześcijańskiej. Używał go w odniesieniu do eksterminacji Polaków na Wschodzie ksiądz prałat Zdzisław Peszkowski, łącząc jego wymiar z prawdą /obowiązkiem jej szukania/, pamięcią /skarbem, który trzeba przechowywać dalej/, prawem /dającym kształt prawdzie/ i przebaczeniem /wypływającym z naszej wiary i kultury/. Posłużono się tą symboliką w Kałkowie /powiat starachowicki/, gdzie w sanktuarium pw. Matki Bolesnej wzniesiono 33. metrową Golgotę – budowlę będącą wyrazem 1000. letniej martyrologii Narodu Polskiego.
Zbrodnie hitlerowskie zostały osądzone, przed różnymi sądami stanęło około 30 procent zbrodniarzy i oprawców nazistowskich. Olbrzymia w tym niewątpliwie zasługa Żydów. Tymczasem za ludobójstwo popełnione na wschodzie nikt nie został osądzony. Likwidacja Ławrientija Berii i jego współpracowników, to tylko zwyczajny polityczny mord w ramach tego samego sowieckiego gangu władzy, tak przecież typowy dla tego imperium zła.
Po 17 latach od momentu publicznego przyznania się przez władze komunistyczne, istniejącego jeszcze wówczas Związku Sowieckiego, do zgładzenia polskich jeńców wojennych wiosną 1940 r. sprawa ta powraca do punktu wyjścia, a obecne stanowisko Rosji za prezydentury Władimira Putina nie pozostawia raczej złudzeń, co do tego, że ludobójstwo to nadal będzie chronione całym autorytetem państwa rosyjskiego, prawnego spadkobiercę Związku Sowieckiego.
Przez 50 lat najwyższe czynniki sowieckie skrzętnie ukrywały prawdę o zbrodniach wobec Polaków, mimo że wielu polityków doskonale wiedziało, kto był autorem tego czynu, gdzie znajdują się dokumenty jednoznacznie o tym świadczące, jaka była dokładna liczba rozstrzelanych i gdzie znajdowały się miejsca pochówku osób, straconych na mocy decyzji Biura Politycznego KC WKP/b/ z 5 marca 1940 r. Najbardziej wstrząsającym przejawem Golgoty Wschodu, która tylko w 1940 r. dotknęła Polaków w formie czterech wielkich deportacji ludności z Kresów Wschodnich za Ural i do Kazachstanu /10 lutego, 13 i 21 kwietnia i 29 czerwca/ jest mord 14 736. oficerów WP, członków KOP, funkcjonariuszy Policji Państwowej, Straży Więziennej w Katyniu, Charkowie i Miednoje oraz 11 000 innych więźniów m.in. w Kijowie – Bykowni /4181 osób/ i Mińsku – Kuropatach /4465 osób/ wiosną 1940 przez NKWD.
W monastyrze Pustelnia Optyńska, w mieście Kozielsk /obwód Kałuski/ nad rzeką Żyzdrą i leżącym w odległości około 250 kilometrów od Smoleńska, uwięziono blisko 5000 oficerów WP wziętych do niewoli przez Armię Czerwoną po 17 września 1939 r. Z tej liczby 4421 osób znalazło się w dołach śmierci lasu katyńskiego /12 kilometrów na zachód od Smoleńska/. Wymordowanie przez NKWD jeńców obozu Kozielsk zawarte jest pomiędzy datami konwojów “opróżniających” obóz, tj. 3 kwietnia a 12 maja 1940 r. Konwoje drogą kolejową dowożone były w ciągu około doby przez Smoleńsk do stacji Gniezdowo, skąd specjalnym autobusem, pod ochroną dowożono jeńców na miejsce zbrodni w lesie katyńskim, gdzie ich podstępnie zabijano, chociaż realizowanie zabójstw na miejscu nie jest do końca we wszystkich przypadkach bezsporne. Zamordowani zostali pochowani na miejscu w ośmiu zbiorowych mogiłach.
W miasteczku Starobielsk, leżącym nad rzeką Ajdar na południowy wschód od Charkowa rozmieszczono około 4000 jeńców, w zdecydowanej większości oficerów służby stałej jak i rezerwy, przy czym prawie wszyscy oni pochodzili z rejonu Lwowa. Jeńcy ci w liczbie 3739 zostali zamordowani przez NKWD, w tym samym czasie jak jeńcy Kozielska, w Piatichatkach na przedmieściu Charkowa.
Również w budynkach dawnego klasztoru Pustelnia Niła na wyspie Stołbnyj jeziora Seliger, odległym 10 kilometrów na północ od Ostaszkowa, umieszczono trzeci obóz. Wśród trzymanych tutaj jeńców znalazło się około 400 oficerów WP. Pozostałą grupą uwięzionych /6170 osób/ stanowili funkcjonariusze Policji Państwowej, Straży Więziennej, członkowie KOP, osadnicy wojskowi, pracownicy administracji państwowej i samorządowej. Jeńców Ostaszkowa NKWD wymordowało w analogicznym okresie czasu, jak ofiary Kozielska i Starobielska, w Kalininie /obecna i dawna nazwa Twer/ i pogrzebano w Miednoje.
Z obozów powyższych ocalało 449 osób, które zostały przewiezione do miejscowości Pawliszczew – Bor. Wśród ocalonych było wielu zdrajców, ale byli także Polacy o nieposzlakowanej opinii, jak Józef Czapski oraz Zdzisław Peszkowski, który później został księdzem i przez wiele lat był kapelanem Rodzin Katyńskich. We wszystkich trzech obozach: Kozielsk, Starobielsk i Ostaszków znaleźli się synowie Ziemi Miechowskiej dawnego historycznego powiatu miechowskiego /i co do jednego trafili oni do dołów śmierci: Katynia, Charkowa i Miednoje/.
Publikując pierwszą listę 32 oficerów WP, spoczywających w Katyniu nasuwają się nam, starszym i młodszym pokoleniom tego tak boleśnie doświadczonego zakątka naszej Ojczyzny słowa wieszcza: “Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie zapomnij i o mnie...”. Naród bez pamięci nie ma bowiem przyszłości. Oto lista ofiar NKWD:
  • ppor. rez. Józef Adamek ur. 24.03.1905 w Biskupicach,
  • ppor. rez. Wacław S. Aleksandrowicz ur. 27.07.1905 w Charsznicy,
  • ppor. Jan J. Batko ur. 3.01.1911 w Michałowicach,
  • ppor. rez. Kazimierz Caliński ur. 2.02.1901 w Łętkowicach,
  • ppor. rez. Julian Cała ur. 7.10.1909 w Piotrkowicach Wielkich,
  • ppor. rez. Stanisław Chmielewski ur. 21.12.1904 w Marchociach,
  • ppor. rez. Władysław Dachowski ur. 24.07.1901 w Kalinie Wielkiej,
  • ppor. rez. Jerzy Z. Dąbrowski ur. 9.04. 1908 w Michałowicach,
  • ppor. rez. Franciszek Etrych ur. 1.06. 1908 w Celinach,
  • kpt. sł. st. Stanisław F. Fihel ur. 4.05. 1906 w Miechowie,
  • ppor. rez. Józef F. Fronik ur. 30.01.1905 w Tczycy,
  • por. rez. Antoni Garmulewicz ur. 10.01.1891 w Wiktorowicach,
  • ppor. rez. Władysław Gąsior ur. 10.02.1910 w Biskupicach,
  • ppor. rez. Karol Goncik ur. 28.04.1904 w Słaboszowie,
  • kpt. w st. sp. Zdzisław Goszczyński 31.08.1897 w Janowicach,
  • por. w st. sp. Izydor Koba ur. 4.04.1886 w Czaplach Wielkich,
  • ppor. rez. Józef Kopeć ur. 21.01.1904 w Łapanowie,
  • por. rez. Władysław Krzemień ur. 1.04.1905 w Przysiece,
  • por. sł. st. Józef Krzemiński ur. 16.03. 1898 w Swojczanach,
  • ppor. rez. Stanisław Maj ur. 20.01.1900 w Górce Stągniowskiej,
  • ppor. rez. Marian Olkuśnik ur. 22.11.1909 w Książu Wielkim,
  • ppor. rez. Bolesław Patej ur. 2.02.1912 w Witowicach,
  • ppor. rez. Wiktor Pawelec ur. 5.03. 1893 w Niegardowie,
  • ppłk Leopold Pellegrini ur. 28.12.1886 w Michałowicach,
  • ppor. rez. Antoni Perczyński ur. 25.08.1907 w Racławicach,
  • ppor. rez. Edward Podwysocki ur. 9.05.1905 w Wilczkowicach,
  • ppor. Kazimierz Seweryn ur. 1.10.1908 w Chobędzy,
  • ppor. rez. Stefan Sławiński ur. 10.01.1907 w Moczydle,
  • ppor. rez. Maksymilian Trzepałka ur. 26.09.1905 w Brzesku Nowym,
  • mjr w st. sp. Józef Z. Zajączkiewicz ur. 30.10.1881 w Miechowie,
  • por. rez. Wincenty Ziętek ur. 10.10.1904 w Przemęczanach,
  • ppor. rez. Jan Żuraniewski /Żur/ ur. 24.07.1906 w Maciejowie.
    Stanisław Piwowarski
« powrót

Adres Redakcji:

Miechów, Plac Kościuszki 7/28
telefon/fax: (041) 383-40-26
e-mail: k.olchawa@op.pl

Gazetę redaguje i wydaje:

Kazimierz Olchawa we współpracy z samorządami Miechowszczyzny.

Współpracownicy: Włodzimierz Barczyński, Krzysztof Capiga, Monika Czekaj, Jolanta Dróżdż, Anna Grządziel, Małgorzata Kusarek, Grażyna Łysek, Fryderyk Markiewicz, Adam Miska, Paweł Miś, Ryszard Nasada, Katarzyna Olchawa, Paweł Olchawa, Stanisław Piwowarski, Mirosław Pogoń, Elżbieta Szopa, Marek Szopa, Krzysztof Świerczek, Anna Wąwoźna, Wojciech Waśniowski, Jan Włudarczyk, Tadeusz Zaich, Jan Żebrak, Józef Żelaśkiewicz - Warszawa

Zamieszczamy ogłoszenia drobne i reklamy. Ceny: 1 cm2 - 40 gr., ogłoszenia drobne - 1 słowo - 30 gr. Za treść reklam i ogłoszeń Redakcja nie odpowiada.

"Gazeta Miechowska" zrzeszona jest w Polskim Stwarzyszeniu Prasy Lokalnej w Krakowie i Stowarzyszeniu Polskich Mediów w Warszawie.

2000-2018© Copyright by Studio Reklamy s.c. » o serwisie | » o autorach | » licencja serwisu | » reklama u nas