Prof. dr Emanuel Tanay-sławny nie tylko w USA psychiatra sądowy. Niewielu wie, że dzieciństwo spędził w Miechowie, gdzie jego rodzice – Betty i Bronisław Tenewurzel przed II wojną światową mieli prywatny gabinet dentystyczny (obecnie szkoła rolnicza). W związku z tym, że rodzice byli bogatymi i wykształconymi ludźmi, byli poważani w lokalnej społeczności. Mimo, że byli Żydami, mieli liberalne poglady na wiele spraw, np. aby sprawić swej gospodyni przyjemność sprowadzali do domu choinkę i stroili ją na Święta Bożego Narodzenia; utrzymywali też bliskie kontakty towarzyskie z zaprzyjaźnioną polską rodziną zamieszkałą w Polanowicach. W czasie II wojny światowej cała rodzina trafiła do miechowskiego getta. Dzięki pomocy Stefana Jagodzińskiego ze Starego Korczyna Betty Tenenwurzel wraz z dziećmi Emanuelem i Ruth znalazłą schronienie poza murami getta, które niebawem zlikwidowano. 14-letni Emanuel pod przybranym nazwiskiem trafił do... Zakonu Cystersów w Mogile. Dzięki przychylności ojca Kuchara, który wiedział kim naprawdę jest chłopiec, został on przyjęty do nowicjatu. Emanuel przebywał w klasztorze do wiosny 1943 roku, kiedy to znów musiał uciekać. Wraz z matką i siostrą trafił na Węgry, gdzie doczekał końca wojny. Dziś prof. Tanay z wielką dokładnością opowiada to, co zapamiętał z dzieciństwa spędzonego w Miechowie. Jest autorem wielu publikacji, w tym między innymi “Powstanie w getcie warszawskim. Mit i rzeczywistość” oraz książki opartej na własnych przeżyciach “Passport to life”. Przebywając niedawno w mogilskim klasztorze odczytałem napis znajdujący się na tablicy pamiątkowej umieszczonej na Ołtarzu Pamięci Narodowej: W okresie pożogi wojennej, szaleństwa i obojętności świata tu w Mogile znalazł oazę nadziei Żyd, Emanuel Tenenwurzel z Miechowa. Ukrytego pod nazwiskiem “Jan Wójcik” przyprowadził do klasztoru Stanisław Gadomski. W okresie, gdy z rozkazu Hitlera w chrześcijańskiej Europie systematycznie unicestwiano naród żydowski, a w Polsce za pomoc Żydom groziła śmierć, ówczesny opat Robert Kuchar zachowując wierność zasadzie miłości bliźniego dał schronienie 14—letniemu chłopcu. W podziękowaniu za życie w okresie od sierpnia 1942r. do kwietnia 1943r.
prof. dr. Emanuel TenenwUrzel—Tanay Detroit, Michigan, USA 19 kwietnia 1990r.”
|